poniedziałek, 8 lipca 2013

Dzień XVIII - 18 czerwca

Dzisiaj dzień w pracy - to zazwyczaj generuje u mnie niezbyt zdrowe jedzenie, ale dziś jest ok (póki co). A to trochę dzięki zmienionemu rozkładowi SKM. Gdyby kolejka była - kanapkę bym kupiła. A że jedna wypadła, to miałam czas wrócić do domu i zrobić sobie własną kanapkę.

JEDZENIE
Na śniadanie wciągnęłam bułkę pszenną posmarowaną almette i przełożoną łososiem. Mniam! Popiłam nestea zieloną z cytryną - ma mało kalorii, po godzinie kawa i ciastko parzone.

Przekąska: tarta z marchewką i serkiem.

Przekąska II: tarta ze szpinakiem i innym zielskiem.

W międzyczasie: talarki a'la paluszki słone, kawa, herbata, góralka nugatowa.

Na obiad: zupa ryżowo-sercowa oraz makaron z oliwą z oliwek i czosnkiem oraz pomidorem.

Kolacja: przysmaki ze ślimakiem, ser twardy i pleśniowy, pomidory z mozzarellą, czereśnie, alkohol.

ĆWICZENIA
Nie wiem, czy się liczy, ale wejście pod górkę na Tarzańską w tempie szybkim.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz