sobota, 27 lipca 2013

Sobota imieniny kota

Wczoraj miałam takie zakwasy, że mnie zawsze zamurowało, jak wstawałam lub siadałam. Dziś jest już znacznie lepiej, więc czas na ćwiczenia. Jeszcze nie wiem, co dziś wybiorę - coś na pewno, nie ma innej opcji.

JEDZENIE
Na śniadanie: jajecznica z 2 jaj, 2 ogórki gruntowe, 1/2 małej bagietki, kawa z mlekiem i syropem z agawy

Przekąska do kawy: czekolada... muszę ją wyeliminować z jadłospisu, nie pomaga schudnąć.

Na kolację zjedliśmy pyszne rybki: smażonego chyba dorsza, śledzie, łososia, do tego warzywa grillowane z serem feta i wino.

ĆWICZENIA
Nocleg u rodziców, nic nie poćwiczyłam, mimo postanowień, że dziś czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz