poniedziałek, 8 lipca 2013

Dzień XXIII - 23 czerwca

Błoga niedziela... Od rana na plaży - niby nie było słońca, a jednak się mocno opaliłam, żeby nie powiedzieć - spiekłam.

JEDZENIE
Na śniadanie: 1/2 kajzerki pszennej z pasztetem, 1 parówka

Przekąska: ciasteczka zbożowe, kanapka z buki pszennej z pasztetem, do tego ogórek małosolny mamy.

Do picia: kawa, nestea zielona cytrynowa.

Obiad: makaron kolorowy wstążki z prażonymi ziarnami słonecznika, suszonymi pomidorami oraz chipsami z cukinii.

Na urodzinach Justynki: kawałek tortu, 1/4 karkówki z domowej roboty sosem czosnkowym i surówką z sałaty lodowej.

Na kolację: sushi z okazji Dnia Ojca, herbata zielona jaśminowa (uwielbiam!) i napar ze świeżej mięty.

ĆWICZENIA
Szwędanie się po działce... wiem, to nie są ćwiczenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz