piątek, 8 listopada 2013

Czwartek niestety bez tańców

Jako że w czwartek wieczorem chodzimy na tańce, zrobiłam sobie w miarę lekki trening w domu - kilka ćwiczeń na taśmach TRX oraz trening Sexy Back z Tiffany. O 16:30 dowiedziałam się, że tańców nie będzie, a ich dalszy byt stoi pod znakiem zapytania. Szkoda by było... Okaże się pewnie w piątek, co dalej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz